2010, czyli historia kołem się toczy
„Cyganka prawdę Ci powie, cyganka prawdę Ci powie!” A cóż mi możesz, kobieto, przepowiedzieć, kiedy ja wszystko już mam obliczone? Olśnienie dopadło mnie nad jedną z ostatnich porannych kaw w tym roku. Otóż prawdą jest, czym nas straszą. Historia zatacza koło. Dlatego od kilku dni uciekam od sarmatów wieku dwudziestego pierwszego, którzy prawią swoje mądrości zza szkiełka telewizora. Jednak oni dopadają mnie z zaplutą polskością na ustach, z których w dodatku czuć trunkiem firmującym najlepsze karczmy w Najjaśniejszej. Read more



